Łukasz Wawrziczek
kontakt
+48 537 462 530

LuKaS 
moja witryna w sieci
hobby, pasja...

16.09.2017 Ostrava Dni Nato

Długo wyczekiwany dzień w końcu nadszedł, deszczowy niestety, ale my twardziele z WRŚ i DBT nie dajemy się aurze zbieramy się na Rynku pod dachem :), trochę się nas nazbierało nie będę tu wymieniał każdego z osobna bo kogoś pomine i bede miał minusa a po co mi to ;)

 wszyscy w komplecie no to czas pokręcić trochę i się zmoczyć, niektórzy to nawet zapomnieli śmieci wyrzucić po drodze i wiozą do Ostravy :)

jedziemy wszyscy na Diobołem bo to on jest Komandorem tej wyprawy jedziemy sobie w stronę Chałupek i żeby pominać ostre podjazdy na Wodzisławskiej i dalej to jedziemy przez Radlin, Czyżowice co było fajnym pomysłem, do Chałupek docieramy koło godziny 10:30 gdzie zatrzymujemy się na chwilę na rynku, tak przy okazji fajne mają garaże u naszych sasiadów na rowerki, zobaczcie sami, mi się to bardzo podoba...

chwila odpoczynku i już sobie jedziemy pięknymi ścieżkami w Czechach...

w centrum Ostravy mieliśmy niestety nieprzyjemną sytuację, nasz kolega zgubił telefon, wezwaliśmy Policję bo dokładnie widzieliśmy ostatnie położenie telefonu dzięki aplikacji, no ale cóż niestety nie udało się go odzyskać, ktoś przywłaszczył go sobie, notatka na Policji sporządzona i to na tyle, jedziemy dalej do celu...

w tym miejscu tez się nasza grupa rozdzieliła, bo po co wszyscy mają z tego powodu cierpieć, zostałem ja, Pjoter, Krzysiek i sam poszkodowany Majid, sprawa załątwiona i jedziemy już bo czas goni, główną drogą 58 do celu na lotnisko, najlepsze jest to że byliśmy jeszcze pierwsi od grupy która nie czekała :)

wpadamy na lotnisko, parkujemy nasze rumaki na strzezony parking, gdzie robią nam fotki z rowerami i numerują je...

jak już wspomniałem byliśy pierwsi, co nas mocno zdziwiło... od razu rzucilismy się na coś do zjedzenia :)

po chwili reszta się zjawia i dobijają do nas w obstawie Policji ;)

inni widząc nas że coś szamamy już się oblizują z daleka ;) - pozdro Dawido :) i sorrki, ale nie umiałem się powstrzymać 

Diobol to zawsze wie gdzie się do kolejki ustawić ;)

no ale żeby nie było to ja też taki stragan znalazłem ;)

no ale czas cosik zwiedzić i pooglądać, Paweł już ruszył...

nie obyło się też bez grupowych fotek na tle skrzydlatych

jedni byli tak wytrwali że stali godzinę w kolejce żeby zrobić to oto fotkę, ja nie wytrzymałem i zwiedzałęm solo :)

jedni foty pstrykają...

inni na telewizory patrzą i klikają LUBIĘ TO :)

 ale najlepsze było tu... jakieś herogliwy na samolocie

a nasz kolega dziś poszkodowany Majit to nam tłumaczy heh - szacun 

no ale czas leci nieubłagalnie i robi się późno, czas się zbierać bo do domu jeszcze ładny kawałek, więc odbieramy nasze rumaki ze stajni i ubieramy się...

jedni buty zakładają inni czapki, super :)

 startujemy kawałek dalej Diobła coś porwało do rantu i się musioł pozbyjrać ;)

kulamy się powoli do Chałupek w komlecie ale na miejscu się grupa rozbija jedni twardziele a w zasadzie większość kręci dalej korbą a my ciency ja, Diablo i Dawid wpadamy do cuga i jedziemy sobie do Wodzika omijając nieprzyjazny teren Chałupki - Wodzisław ;)

Dawido jedzie dalej do Rybnika a ja z Diabolo wyskakujemy w Wodziku z cuga gdzie zajeżdżamy za jedyne 3 zeta i oczekujemy na resztę twardzieli którzy naginają korbą :)

oczekując ich wypijamy cieplutką kawusie na stacji :)

no i są nasi twardziele...

grupka nieźle się rozbiła po drodze, jedni z tyłu, inni do aut powsiadali szok co za zamieszanie... twardziele pojechali obok nas jak strzała tyle ich widzieliśmy, no ale mają, będa miec na koncie ponad 200 km no.... a my Dioboł czym się pochwolymy ? ;)

na tym wyjazd się kończy u mnie godzina 20:50 już w ciepłym łóżeczku a twardziele buuuaaa naginają w deszczyku :) - pozdro

mały skrót video z rajzy...

  

Free Joomla Lightbox Gallery

Komentarze   

+1 #1 MIROSŁAW KUCZA 2017-09-17 20:33
Łukasz jak zwykle super relacja dzięki - było super -pozdROWER !
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież