Łukasz Wawrziczek
kontakt
+48 537 462 530

LuKaS 
moja witryna w sieci
hobby, pasja...

14.01.2018 rajza do Jastrzębia na morsowanie przez Nieboczowy

rajza spontaniczna, bo nie do końca wiedziałem czy pojadę czy nie, no ale w końcu pojechałem, na dworze zimno nawet bardzo, no ale cóż słoneczko lekko świeci trzeba to wykorzystać :), plan szybki na morsowanie do Jastrzebia, ale na około przez Nowe Nieboczowy i Łaziska, ruszam godzina 11:30 kierunek Rydułtowy gdzie szybka fotka przy najdłuższym tunelu kolejowy w Polsce, mało kto o tym wie, ma on ponad 600 m długości, tutaj więcej danych i jego położenie GPS, tunel ten jest nadal w eksploatacji gdzie dziennie przez niego przejeżdża dziesiątki pociągów...

dalej do Pszowa pod Bazylikę tak myślałem, ale nie widze znak, że jakaś Kalwaria no to kręcę i wpadam tam...położenie GPS

foto2

dalej wracam się kawałek bo droga dalej niby jest ale taka jakaś niejaka więc wracam się i jadę ulica Lipową, gdzie wpadam na zbiorowy grób Polaków - położenie GPS

foto3

nieopodal znajduje się z wspomnianej już Kalwarii cała Droga Krzyżowa z stacjami...

foto4

ale najlepsze było to LuKaS Kebab buuuaaa, musze pomyślec :)

foto5

kolejny przystanek to Nieboczowy, nowe nie stare... na foto nowy kościół, nowy ale w środku większość rzeczy przeniesiona ze starego miejsca Nieboczów, bo przypomnę wies ta została zlikwidowana i wysiedlona na poczet zbiornika wodnego, który jest budowany, a stare Nieboczowy odwiedziałem jakiś czas temu, tutaj link

foto6

poniżej na foto cmentarz równiez przeniesiony...

foto7

dalej jadę do Łazisk, gdzie spoczywa mój kolega, odwiedzam go dziś, bo podczas mojej ostatniej rajzy nie zdażyłem tam podjechać, a tu link do niej, ktoś powie że się rozbijam po grobach, no ale cóż jedni tam rozbijaja się w jeden dzień w roku 1-go listopada i pokazują się wszystkim, ja wpadam osobno i po ciuchu ;)

foto8

Łaziska i dalej juz Jastrzebie, mam jeszcze chwile czasu wiec wpadam na Uzdrowisko...

foto9

piję cieplą kawkę, bo zimno jak cholera, Pjoter pozdro :)

foto10

no i nadszedł czas wpadam na basen i kąpiemy się :), wpadam a tam kolega dawid, którego już dosć dawno nie widziałem, a kontakt mieliśmy dośc częsty, no ale cóż co miłość nie potrafi ;p, Dawido pozdrowienia dla Ani z tego miejsca ;)

foto11

kapiel zaliczona, ale przyznac trzeba, że lekko nie było, byłem w wodzie jakieś 3 minuty i dostałem jakis drgawek więc wychodze szybko bo nie ma co przeginać, trudno się mówi, no ale to drugi dzień morsowania pod rząd z trasą rowerową około 100 km, więc może to z tego pomyślałem, ale jak widziąłem innych to się przestalem dołować bo tez się trzęsli jak osika z ziman ;) 

Pszów, Nieboczowy, Łaziska, Jastrzebie, Świerklany

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież