Łukasz Wawrziczek
kontakt
+48 537 462 530

LuKaS 
moja witryna w sieci
hobby, pasja...

19.05.2018 Rajd Rowerowy z NordBike Rybnik

dziś luźny dzionek bez rajzy z rana mimo sprzyjającej pogody, odpoczywam i trochę czasu spędzamy sobie w domku, potem o 15 ruszam na rynek gdzie się nasza ekipa Diobłów umawia, jedziemy na rajd organizowany przez sklep rowerowy NordBike, start zaplanowali o godzinie 16-tej spod tężni na Paruszowcu, no to jedziemy na start...

wpadamy jako pierwsi chyba, rowerów nie widać, jesteśmy pół godziny przed czasem

foto2

godzina wyjazdu się zbliża, ale cyklistów jak na lekarstwo, no ale w końcu pada hasło przez wodza sklepu że ruszamy...trasa to niebieski szlak rowerowy, jako że ten szlak jest prawie cały drogami leśnymi a dzień wcześniej i w nocy padał deszcz to można się było spodziewać bigosu na trasie...

foto3

i też tak było, lekka rzeźnia, ale było narzekania przez niektórych zawodowców :)

foto4

piękna rajza...

foto5

jedziemy sobie, a raczej płyniemy ;) i mały przystanek przy altanie...

foto6

po chwili ruszamy dalej, droga lepsza ale tez rodzynki wodne się zdarzały, jada też na elektrikach buuaaa :)

foto7

a tu pomyślałem, że Nordbike zatrudnił tez ratownika medycznego dla nas, bo ta pani obładowana jak jasny pieron, ale pytam ją czy będzie ratować ;), a ona odpowiada że nie :)))

foto8

jedziemyyyy na fotce koleżanka Grażyna, pozdro dla Ciebie i Toma, a bok niej zapalony cyklista w kacholu jak nasz kolega z WRŚ Rafałek ;) - pozdro też dla Ciebie Rafał jak to czytasz ;)

foto9

jedzie też z nami dzieciak w nieźle przystosowanej przyczepce z własnym napędem, prowadzący tata oczywiście tez na wspomaganiu, jak to na Nordbike przystało ;)

foto10

lecimy sobie dalej...

foto12

i dalej, w tym miejscu nasza grupa Diobołków odbiła z niebieskiego szlaku na czarny i wyprzedziliśmy całość na jakieś 10 minut, w tym czasie ładowaliśmy nasze baterie, bo zabrakło już mocy ;)

foto13

o i znowu Pani Grażynka ;)

foto14

a tu już na zaporze jesteśmy i coraz bliżej do finiszu mamy, koniec w Przynęcie jak to zawsze bywa...

foto15

w tym miejscu i momencie myślałem że leci samolot, opona tego fatbajka dawała niezły czad :)

foto16

no i wpadamy na miejsce...

foto17

nie tylko my się tu zatrzymujemy, jest też organizowana jakaś 30-ka...stół zastawiony, pakujemy się do niego, ale nie na długo ;)

foto18

przy barku robi się tłoczno...

foto19

no i już przy stoliku, nawet Dawido się załapał na foto...

foto20

w tym momencie Tomek próbuje nam zrobić foto grupowe, ale też w tym momencie ze stolika gdzie jest 30-ka śpiewają sto lat no to WRŚ też na całe karpento się dre i śpiewa ;)

foto21

no a tak foto wyszło po zakończeniu przyśpiewki ;), dzięki Tom za cierpliwość przy robieniu tej foty ;)

foto22

fota zrobiona czas się zbierać, najlepszy był Marcin, łapie rower swój i kask, a tu myk i kask w wodzie ;)

foto23

startujemy i przy Kotwicy spotykamy Kornelię z mężem swoim na kołach...

foto24

dalej już każdy w swoja stronę do domku i po rajdzie.

Podsumowując rajd niestety muszę to napisać bo rajd zorganizowany FATALNIE, dziwi mnie to bo to chyba trzeci już taki przejazd organizowany przez Nordbike i wydawać by się mogło, że będzie coraz to lepiej z roku na rok, a tu odwrotnie się dzieje, totalnie zero organizacji, start beznadziejny, jazda również, prowadzący nie znają trasy, ale to już bym zostawił, jadą na elektrykach jak szaleni nie czekają na grupę, gubią ludzi, na samej mecie również chaos jak cholera, ostatni rajd to była jakaś kiełbaska w gratisie, teraz nic ludzie gadają, że coś będzie a tu ani słowa przez organizatora co i jak, skoro nie planowali poczęstunku to wystarczyło to powiedzieć i po sprawie, szkoda że tak to wyszło, Nordy nie idzie w te stronę...ale ogólnie dzięki za rajza...

poniżej jeszcze stympel z Przynęty...

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież