Łukasz Wawrziczek
kontakt
+48 537 462 530

LuKaS 
moja witryna w sieci
hobby, pasja...

09.07.2018 rajza po robocie i spotkanie z Diobłym

dziś rajza przez przypadek, robota wcześniej zakończona i patrze na zegarek i pogodę buuuaaa jest pięknie, dalej zerkam gdzie jest Dioboł, bo mamy się na podglądzie ;) i no co ja widze kreci korbą, no to więc klik do niego i zapodaje w kierunku Suminy, on w tym czasie na Łężczoku jest...

tuż przed Suminą...

foto2

leśne porządki, lub wycinka pod przykrywką legalności ;)

foto3

jade i jadę, chwila postoju przy kapliczce Hubertus (GPS)

foto4

fajna miejscówka...

foto5

 tuż obok nowo powstały kamień, jeszcze czysty, ale podejrzewam, że za kilka dni będzie opisany jakimś zdarzeniem...

foto6

dalej kręcę w kierunku leśniczówki Wildek, bo Dioboł jest już w Kuźni...

foto7

no i jest pieron jedyn, spotkaliśmy się przed Rudami...

foto8

w Rudach mała przerwa na fotki...

foto9

Doboł lotoł dziso z faną tu i tam ;)

foto10

a gość, który przechodził się temu przyglądał ;)

foto11

Dioboł dobra robota...

foto12

wszedzie Dioboł a mie ni ma nikaj, no to teraz samojebka :)

foto13

a i jeszcze wyżej czemu nie ;)

foto14

OK, ale koniec przyjemności, czas jechać dalej, no to kierunek Przynęta...

foto15

i pozdrowienia od Dioboła dla wszystkich...

foto16

jest i on we własnej osobie wraz ze Swijanym ;)

foto17

krótkie posiedzenie i jazda dalej do dom ;)

foto18

klimaty MEGAAAA

foto19

ja ja pozdrowienia diobelskie...

foto20

buuuaaa i na tym rajza zakończona w super klimatach, bomba wykorzystany wolny czas - dzięki Dioboł dzięki!!!

 

Sumina, Zwonowice, kapliczka Hubertus, Rudy

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież