Łukasz Wawrziczek
kontakt
+48 537 462 530

LuKaS 
moja witryna w sieci
hobby, pasja...

11.01.2018 trasa po cmentarzach, odwiedziny zmarłych znajomych

Dziś wybrałem się mimo dość paskudnej pogody, bo za oknem mega pochmurno i lekka mżawka, ale co tam, jadę bo nie będę siedział cały dzień przed kompem...wybrałem się hmm i tu ktoś powie co za gość, co za pal..., wybrałem się na cmentarze w celu odwiedzenia grobów nieżyjących już znajomych m.in. kolegę, który zmarł rok temu wiek 40 lat, a drugi znaczący dla mnie człowiek to Marian Banaś z Jastrzębia wielokrotny Komandor Raciborskiego Rajdu Dookoła Polski. Ktoś powie, po co to itd. no cóż ja nie mam tradycji jeździć po cmentarzach dnia 1-go listopada jak to robi miliony Polaków, bo dla mnie to żenada, stojąc w korkach i klachając przy grobach ze "znajomymi", i oglądać ta całą rewie mody, wole tam pojechać w dogodny mi dzień, i dziś właśnie on nadszedł :). Więc pogoda do bani, ale jadę start godzina około 9-tej, kierunek rynek, Bazylika...

dalej Żory rynek...

foto2

i jestem na pierwszym docelowym miejscu, gdzie wspomniany juz kolega zmarł w zeszłym roku dokładnei 21 stycznia, wiek 40 lat, więc podobny do mnie...

foto3

kolejny cmentarz to Komunalny w Jastrzebiu, tu był mały problem z zlokalizowaniem grobu, ponieważ nie byłem na pogrzebie, ale obiecałem sobie, że Mariana musze odwiedzić, a tak to wyglądało niż znalazłem grób :) chodziłem jak Marek po piekle, aż w końcu i tak musiałem skorzystac z pomocy biura cmentarza gdzie udzielili mi informacji o dokładnym miejscu, podziękowania tu dla Stanisława S. który telefonicznie tłumaczył mi co i jak, ale niestety nie trafiłem ;)

a to już po moim trafieniu...przypomnę z Marianem przeżyłem fajne chwile biorąc udział z dwóch rajdach RRRDP pod jego Komandorowaniem, tutaj linki dla wgladu rok 2015, rok 2014...linku długo się ładują to z mojego archiwum, cierpliwosci...

foto4

 

jeszcze troche o MArianie, jakoś tak się stało, że bardzo go polubiłem podczas RRRDP...poniżej jak śmiga na swoim rowerku

a poniżej sam rowerek, rower, który miał swoje lata, a zadbany jak mało który...

marian3

no i ja z Marianem na foto, a obok jeszcze Rysiek K. również Komandor RRRDP

marian1

wpadam jeszcze do MC na ciepłą kawkę, a że jest niby promocja to dobieram ciacho :)

z Jastrzębia kieruję się do Połomi gdzie spoczywa mój dziadek...

foto5

i pradziadek...

foto6

z Połomi jade do Gogołewej z lekarstwem do Antka, inahalatorem oddechowym :) - przeżył gość :)

foto7

dalej uderzam do kolegi Marka, który jak to on zaś w arbaju i ciągle coś tam przy chałupie grzebie :)

foto8

kolejny przystanek do cmentarz w Świerklanach gdzie spoczywa mój drugi dziadek, to kowałek od Marka, dosłownie rzut kamieniem...

foto9

kolejny grób...

foto10

i to już ostatni równiez wspomnienia z tą osoba są niesamowite, ale to nie będę tu opisywał :)

foto11

rajza udana, pogoda mokra i błotnista...

foto12

rumaka trzeba wykąpać na myjni :)

foto13

no i wykąpany...

foto14

zaraz lepiej wyglada i nie trzeszczy jak się kręci korbą ;)

foto15

a na koniec rajzy oto takie zdanie mnie przywitało na światłach...

foto16

rajza udana, ale najważniejsze w dniu dzisiejszym bo to, że moja córka Kornela ma 14-te urodziny, więc jade jeszcze do kwiaciarni i kupuję co trzeba :)

foto17

a tu już w domciu z nią własnie, buziaki Kornelko dla Ciebie i jeszcze raz wszystkiego najlepszego...

foto18

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież